Huawei Band 8 i Gadgetbridge — wrażenia po miesiącu
Pod koniec lutego postanowiłem sprawić sobie inteligentną opaskę. Przy zakupie brałem pod uwagę Xiaomi Mi Band 8 i Huawei Band 8. Ostatecznie wybór padł na tę drugą. Nie byłbym jednak sobą, gdybym postawił na oficjalną aplikację Huawei Health i to za jej pośrednictwem synchronizował dane między telefonem a opaską.
Już na etapie wyboru produktu wiedziałem, że chcę połączyć go z telefonem przez Gadgetbridge — alternatywną i otwartoźródłową aplikację do integracji smartfona z różnymi urządzeniami. I na tym etapie zauważyłem pierwszą różnicę między opaską Huawei a tą od Xiaomi. Choć mam wrażenie, że opaski firmy na X są bardziej popularne, pod kątem prywatności mają jeden minus.
Aby połączyć opaskę Xiaomi z Gadgetbridge (i potencjalnie dowolnym innym, nieoficjalnym narzędziem), niezbędne jest pobranie oficjalnej aplikacji Zepp Life od producenta opaski (Huami). Z jej pomocą trzeba wygenerować klucz uwierzytelniający, którym posłużymy się przy parowaniu opaski z Gadgetbridge.
W przypadku konkurenta nie ma takiej konieczności. Opaska łączy się z Gadgetbridge bezpośrednio, a gdy korzystamy już z aplikacji od producenta, to także — fakultatywnie — możemy zalogować się przez Huawei ID. Może się to przydać, gdy chcemy zmienić aplikację dla używanej już opaski bez jej resetowania (co wiązałoby się z utratą danych).
Huawei Health i Zepp Life — co z nimi nie tak?
Użycie aplikacji, która połączy naszą opaskę ze smartfonem, jest jedynym sposobem na skorzystanie ze wszystkich jej funkcji. Mowa m.in. o odbieraniu powiadomień na opasce, przeglądanie statystyk na telefonie, czy konfigurowanie niektórych opcji (których nie da się włączyć z poziomu opaski).
Wydawałoby się, że połączenie między dwoma urządzeniami może nastąpić całkowicie offline, tzn. bez łączenia się z Internetem. Byłby to klasyczny model P2P, w którym uczestniczą dwa urządzenia — telefon i opaska.
W praktyce jednak uczestnikiem tej komunikacji jest jeszcze… serwer producenta opaski. Po co? Sam chciałbym wiedzieć. Jeżeli jako użytkownik chcę synchronizować moje dane z jakąś usługą chmurową, powinna być to opcja fakultatywna. Jednak aktualnie obie aplikacje — zarówno od Xiaomi, jak i Huawei — są naszpikowane trackerami. Tej pierwszej przyjrzeli się już Kuba Orlik i Arkadiusz Wieczorek z Fundacji Internet. Czas Działać!
Za sprzętem, który kupujemy, często stoi oprogramowanie. Nie powinno ono jednak — w mojej ocenie — wymagać komunikacji z serwerami producenta, gdy nie jest to potrzebne. Dlatego właśnie zdecydowałem się użyć Gadgetbridge w połączeniu z opaską Huawei.
Opaska
Nim przejdziemy do współpracy opaski z Gadgetbridge, najpierw parę słów o samym sprzęcie.
W opakowaniu razem z urządzeniem znajdziemy kabel ładujący z magnetycznym wtykiem. O ile sam przewód pokryty jest dość sztywną gumą — przez co jego odgięcie powoduje przesuwanie opaski (ważącej zaledwie 14 gramów) — o tyle magnes trzyma się pewnie, nie pozwalając na przerwanie styku.
Pełne ładowanie trwa mniej niż godzinę — producent deklaruje 45 minut, ten orientacyjny czas potwierdził się u mnie. Przy typowym użytkowaniu bateria powinna starczyć na 9 dni, co też potwierdzam, choć nie lubię czekać z ładowaniem do naprawdę niskiego poziomu.
Opaska jest dobrze wykonana, choć — wbrew deklaracjom producenta — wcale nie nazwałbym jej bezramkową. Użyty wyświetlacz AMOLED wygaszający czarne barwy powoduje jednak, że ramki nie rzucają się w oczy. Pasek jest przyjemny i można go łatwo odpiąć, naciskając przycisk z tyłu obudowy.
Jeśli mówimy o przyciskach, sama opaska posiada również przycisk fizyczny do sterowania. Umożliwia on m.in. wybudzenie opaski, jeżeli nie stanie się to automatycznie przy podniesieniu ręki (np. gdy wyłączymy tę funkcję lub dezaktywujemy ją w trybie nocnym). Przycisk pozwala również szybko wrócić do głównego ekranu czy przerwać/zakończyć trwający trening.
Wracając jeszcze do wyświetlacza, jest on jasny i czytelny. Nie ma jednak możliwości automatycznej regulacji jasności — możemy zrobić to ręcznie oraz ewentualnie aktywować jego przyciemnienie w trybie nocnym. Dla mnie ta opcja jest wystarczającym obejściem, przez co brak mi nie przeszkadza.

Współpraca Gadgetbridge z Huawei Band 8
Zakupiona przeze mnie opaska widnieje w Gadgetbridge jako wspierana w większości, zatem bez przeszkód powinny działać wszystkie podstawowe funkcje. Na stronie jest również dedykowany wpis odnośnie problemów z urządzeniami Huawei/Honor, na którym też tutaj będę bazował. Zacznę jednak od tego, z czego korzystam i co działa bez przeszkód.

Z podstawowych integracji mamy do dyspozycji sterowanie odtwarzaną na smartfonie muzyką oraz pogodę. Ta druga opcja wymaga zainstalowania osobnej aplikacji pogodowej, bo Gadgetbridge nie ma dostępu do Internetu — może pobrać dane jedynie przez inną aplikację.
Takie rozwiązanie daje gwarancję bezpieczeństwa i prywatności danych. Osobiście używam do tego celu aplikacji Breezy Weather, która jest na tyle przyjemna, że poza integracją z opaską korzystam z niej także na co dzień.
Po więcej szczegółów odnośnie ustawiania pogody odsyłam do dokumentacji Gadgetbridge.
Powiadomienia i telefon

Opaska ma możliwość wyświetlania powiadomień z telefonu, jak również informacji o przychodzących połączeniach. Według informacji na stronie Gadgetbridge, komunikat o dzwoniącej do nas osobie ma nie znikać po odebraniu telefonu. U mnie jednak działa to bez problemu, podobnie jak odrzucanie połączeń z poziomu opaski.
Niedawno dla tej opaski pojawiło się w Gadgetbridge wsparcie dla szybkich odpowiedzi (na połączenia i wiadomości tekstowe), jednak u mnie one nie działają. Być może zmieni się to w którejś z przyszłych aktualizacji.
Monitorowanie snu
Gdy w Gadgetbridge włączymy wsparcie dla Huawei TruSleep™, wszystkie dane o naszym śnie pojawią się w aplikacji jako sen płytki — bez podziału na fazy. Podział ten jest widoczny w codziennych raportach wyświetlanych na opasce, co w zupełności wystarcza do typowych zastosowań.
Taki stan rzeczy może być wadą dla osób, które chcą szczegółowo analizować swoje fazy snu w skali tygodni/miesięcy. Podstawowe dane w zakresie liczby godzin i tętna są jednak bezproblemowo dostępne w Gadgetbridge. Podliczenie średniego czasu snu, jak również porównanie między dniami/tygodniami jest również możliwe.

Mierzenie aktywności
Jeśli chodzi o śledzenie treningów, dotychczas testowałem tryb pływania, jazdy na rowerze i treningu siłowego. W przypadku roweru nie ma możliwości przekazywania danych GPS z telefonu. Mimo, że taka opcja jest w Gadgetbridge, opaska jej nie wspiera. Stąd też wszystkie swoje jazdy zliczam jako „indoor cycling”.
Opaska wspiera około 100 różnych trybów (dyscyplin i rodzajów aktywności). Trzeba jednak ręcznie dodać je w menu (nie można zrobić tego przez Gadgetbridge). Poza brakiem odczytów GPS nie napotkałem z nimi żadnych problemów.

Na co dzień opaska zlicza kroki, które są oczywiście dość kiepskim miernikiem, zwłaszcza gdy mierzymy je w skali dnia i patrzymy tylko na nie. Dlaczego? Oto przykład:
- Piątek: 18 900 kroków
- Sobota: 12 385 kroków
Piątek brzmi lepiej? Dziwne, bo akurat w sobotę przepłynąłem 1,6km w basenie i przejechałem 34km rowerem. Nie warto skupiać się na jednym mierniku, tymbardziej w wąskiej skali. Zresztą dotyczy to nie tylko odczytów ze smart opaski 😉
Dla każdego treningu opaska mierzy tętno i oblicza spalone kalorie. Przy pływaniu dostajemy bardziej rozbudowaną informację, zawierającą liczba ruchów, średnią kadencję, liczba długości (basenów), tempo i wskaźnik SWOLF. Nie mam jednak możliwości oceny dokładności tych pomiarów. W temacie śledzenia treningów polecam artykuł Arkadiusza Wieczorka z Fundacji Internet. Czas Działać! — dotyczy jazdy na rowerze, ale pokazane w nim narzędzia sprawdzą się także przy innych rodzajach aktywności.
Budziki i Smart Alarm
Opaska ma możliwość ustawienia budzików, co jest możliwe zarówno z poziomu urządzenia, jak i Gadgetbridge. W aplikacji jest jednak wyświetlanych tylko 5 pierwszych pozycji. Gdy w zakładce „opcje deweloperskie” ustawimy wymuszenie trybu Smart Alarm, na początku listy pojawi się dodatkowy budzik, który uruchomi się w zdefiniowanym przedziale czasowym na podstawie pomiarów snu.

Podsumowanie
Uważam, że mimo niepełnego wsparcia dla wszystkich funkcji opaski Huawei, zestaw Band+Gadgetbridge sprawdza się całkiem dobrze. Jeśli braki, które pokazałem, są dla Ciebie problemem, rzuć okiem na opaski Xiaomi (np. wspomniana na początku Mi Band 8). Choć wymagają początkowego sparowania z oficjalną aplikacją producenta, są ogólnie lepiej wspierane. Niemniej zdecydowanie mogę polecić aplikację Gadgetbridge, zwłaszcza że oprócz wielu modeli zegarków/opasek, pozwala na podłączenie także innych gadżetów.
W kwestii samego urządzenia, nie zalinkuję do żadnego sklepu, bo miejsce zakupu nie ma większego znaczenia. No chyba, że lubisz firmy nieszanujące swoich klientów — wtedy polecam Neonet 🙃
Materiały dodatkowe, źródła
- Kuba Orlik, Arkadiusz Wieczorek: Zbadaliśmy aplikację Mi Fit pod kątem prywatności 😨 (Fundacja Internet. Czas Działać!)
- Specifics for Huawei and Honor devices — dokumentacja Gadgetbridge
- Weather providers — dokumentacja Gadgetbridge
- Arkadiusz Wieczorek: Rowerowe technologie open-source (Fundacja Internet. Czas Działać!)
Zdjęcia opaski zaczerpnięte ze strony Huawei. Okładka jest kolażem jednego z nich oraz logo z repozytorium Gadgetbridge.
Aktualizacja 07.04.2025: Poprawiłem sekcję o mierzeniu aktywności — Gadgetbridge wspiera wszystkie (poza rowerem), lecz trzeba dodać je ręcznie z poziomu opaski.